Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Przedstawienie musi trwać

Paulina Nowosielska 17-11-2016, ostatnia aktualizacja 17-11-2016 16:00

Ks. Tischner ostrzegał go przed laty: panie Jurku, jak pan będzie zbierał tak, jak tego od pana wymagają, cicho i skromnie, to zbierze pan tyle, co dziad pod kościołem. – I tego się trzymam. Ma być show, kolorowo, głośno – mówi Jurek Owsiak, który wraz z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy już ćwierć wieku mobilizuje Polaków, by pomagali innym. Czego w tym czasie dowiedział się o nas? – 25 lat temu miałem w swoich okularach różowe szkła, świat mnie z nich wyleczył, jest zbyt brutalny. Ale my, Polacy, na jego tle jesteśmy naprawdę porządnymi ludźmi. I potrafimy nieźle grać w zespole.

Źródło: Sukces