Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Boginie

18-11-2015, ostatnia aktualizacja 18-11-2015 16:00

Polska medycyna jest kobietą. Świadczy o tym nie tylko przewaga studentek 
nad studentami kierunku lekarskiego, ale przede wszystkim sukcesy 
naszych lekarek. Dziś to one wyznaczają trendy, sprowadzają do kraju 
światowe nowinki i opracowują nowatorskie terapie leczenia chorób. 
Przedstawiamy 10 profesorek, o których jest głośno w świecie medycznym 
na wszystkich kontynentach.

« 1 / 9 »

Prof. Alicja Chybicka. Dobra wróżka hematoonkologii dziecięcej. 
Nie przyjmuje argumentu, iż w 60–miliardowym budżecie brakuje 10 tys. zł na leczenie Jasia 
i dlatego chłopiec ma umrzeć. To ta determinacja pomogła jej wejść do Senatu. Walczy o chore dzieci, organizując nietypowe akcje charytatywne, takie jak wyprawa parlamentarzystów na Kilimandżaro.Niedawno kierowana przez nią Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu przeniosła się do nowego budynku. W Przylądku Nadziei, który kosztem 116 mln zł wybudowano z pieniędzy UE, Ministerstwa Zdrowia i fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”, mają być leczeni mali pacjenci z całego kraju. – Kiedy zaczynałam pracę, skuteczność wynosiła 15 proc. i dzieci umierały mi na rękach. Dziś wyleczalność sięga 85 proc., a w Przylądku pacjenci będą mieli wreszcie godne warunki do prowadzenia swojej walki – mówi.Lekarka z ponad 40–letnim stażem jest autorką publikacji z dziedziny pediatrii, hematologii i onkologii dziecięcej. Prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.

Źródło: Reporter fot. Włodzimierz Wasyluk
  • Prof. Alicja Chybicka. Dobra wróżka hematoonkologii dziecięcej. 
Nie przyjmuje argumentu, iż w 60–miliardowym budżecie brakuje 10 tys. zł na leczenie Jasia 
i dlatego chłopiec ma umrzeć. To ta determinacja pomogła jej wejść do Senatu. Walczy o chore dzieci, organizując nietypowe akcje charytatywne, takie jak wyprawa parlamentarzystów na Kilimandżaro.Niedawno kierowana przez nią Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu przeniosła się do nowego budynku. W Przylądku Nadziei, który kosztem 116 mln zł wybudowano z pieniędzy UE, Ministerstwa Zdrowia i fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”, mają być leczeni mali pacjenci z całego kraju. – Kiedy zaczynałam pracę, skuteczność wynosiła 15 proc. i dzieci umierały mi na rękach. Dziś wyleczalność sięga 85 proc., a w Przylądku pacjenci będą mieli wreszcie godne warunki do prowadzenia swojej walki – mówi.Lekarka z ponad 40–letnim stażem jest autorką publikacji z dziedziny pediatrii, hematologii i onkologii dziecięcej. Prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.
  • Prof. Anna Dmoszyńska
. Jako pierwsza w Polsce zastosowała w leczeniu szpiczaka talidomid – lek wprowadzony w latach 50. do zapobiegania nudnościom i wymiotom u kobiet w ciąży i wycofany trzy lata później, kiedy 14 tys. dzieci urodziło się z wadami rozwojowymi (najczęściej bez kończyn). Substancja szkodliwa dla płodu okazała się pomocna w hamowaniu tworzenia nowych naczyń. Opublikowana w 2001 r. praca zespołu prof. Dmoszyńskiej była jedną z pierwszych na świecie potwierdzających skuteczność leku w szpiczaku. Karierę zaczynała w Katedrze i Klinice Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, której szefowała przez 22 lata i gdzie uruchomiła ośrodek przeszczepiania szpiku. Techniki uczyła się w najlepszych ośrodkach za granicą – w Kopenhadze, Genui, Wiedniu i Jerozolimie. Pierwszej autotransplantacji jej zespół dokonał w 1997 r. Dziś na koncie ma ponad 600 przeszczepów.
Prof. Dmoszyńska, autorka ponad 650 artykułów naukowych, jest przewodniczącą i twórczynią Polskiej Grupy Szpiczakowej.
  • Prof. Lidia Rudnicka. Specjalistka w dziedzinie trychologii, czyli nauki zajmującej się schorzeniami skóry głowy i włosów. Autorka anglojęzycznego „Atlas of Trichology”, z którego korzystają dermatolodzy na całym świecie. Atlas, który zredagowała z dr Małgorzatą Olszewską i dr Adrianą Rakowską, to trychologiczna „Anatomia Graya”. Pionierka trichoskopii, cyfrowej metody badania włosów. Przywraca nadzieję na dawny wygląd, m.in. pacjentkom z łysieniem czołowym bliznowaciejącym (FFA – frontal Fibrosing alopecia), które może powodować nawet całkowite wyłysienie. Profesor Rudnicka, obecnie szefowa Kliniki Dermatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, to także specjalistka od czerniaka i propagatorka wiedzy na temat tego coraz powszechniejszego nowotworu skóry.  Karierę zaczynała jako asystent w Zakładzie Immunopatologii Państwowego Zakładu Higieny. Potem pracowała w Klinice Dermatologii Akademii Medycznej, by po pobytach za granicą objąć kierownictwo Kliniki Dermatologii w warszawskim szpitalu MSWiA.
  • Prof. Anna Nasierowska–Guttmejer
. Prezes Polskiego Towarzystwa Patologów (PTP), w ciągu sześcioletniej kadencji zdołała wywalczyć dofinansowanie patomorfologii z funduszy Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. Redaktorka „Zaleceń do diagnostyki histopatologicznej nowotworów” – pierwszej od ponad 15 lat polskiej publikacji z wytycznymi dla specjalistów, opartej na standardach Amerykańskiego Towarzystwa Patologów. Wielką wagę przykłada do kształcenia rezydentów, organizując dla nich szkolenia pod patronatem PTP. Współautorka projektu rozporządzenia w sprawie standardów postępowania medycznego w dziedzinie patomorfologii.
Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie, pracowała w Zakładzie Patologii w Centrum Onkologii. Od 2012 r. jest profesorem zwyczajnym na Wydziale Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
  • Prof. Maria Siemionow
. Autorka pierwszego w USA i czwartego na świecie udanego przeszczepienia twarzy (u kobiety, którą postrzelił mąż). Zespół prof. Siemionow z kliniki w Cleveland w Ohio przeszczepił ponad 80 proc. powierzchni twarzy pochodzącej od zmarłej dawczyni, przez 22 godziny łącząc kości, mięśnie, nerwy i naczynia krwionośne. Pacjentka odzyskała szczękę z podniebieniem, górną wargę, policzki, nos i dolną powiekę.
 Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, talent do chirurgii rekonstrukcyjnej przejawiała już podczas specjalizacji z ortopedii. Dostrzegli go szefowie zagranicznych klinik, w których odbywała staże 
– w Belgii, Finlandii, a potem w Louisville, w amerykańskim stanie Kentucky. W USA, gdzie już została, m.in. tworzyła klinikę chirurgii plastycznej w Salt Lake City, a od 1990 r. kieruje kliniką w Cleveland. Do operacji przeszczepienia twarzy przygotowywała się wiele lat, m.in. przeszczepiając czarnym szczurom pyszczki białych i na odwrót. Zgodę na operację prof. Siemionow dostała w 2004 r. Kolejne lata zajęło skompletowanie zespołu i znalezienie biorczyni.
  • Prof. Janina Stępińska
. Pierwsza kobieta na stanowisku prezesa Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (w kadencji 2011–2013), szefowa Kliniki Intensywnej Terapii Kardiologicznej Instytutu Kardiologii w Aninie. Pracuje na najtrudniejszym odcinku, gdzie o życiu chorego decydują minuty. Prowadzony przez nią zespół specjalistów, „heart team”, ratuje nie tylko chorych ze świeżym zawałem serca, ale też jego ostrą niewydolnością, zaburzeniami rytmu, groźnymi wadami. Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne przyznało jej tytuł European Cardiologist i akredytację Acute Cardiac Care. Walczyła o utworzenie nowej specjalizacji lekarskiej – z intensywnej terapii. Dotychczas była zarezerwowana dla anestezjologów, od roku mogą się o nią starać także kardiolodzy, pediatrzy, interniści czy chirurdzy. Prof. Stępińska była pierwszym konsultantem krajowym w tej dziedzinie.
Pierwsza lekarz w rodzinie, dorastała wśród artystów i humanistów. W domu jej ojca, wybitnego literaturoznawcy Tadeusza Drewnowskiego, regularnie bywali m.in. Tadeusz Konwicki i Janusz Głowacki.
  • Prof. Ewa Barcz
. Jedna z najmłodszych w historii profesorek ginekologii, koncentruje się na największych problemach kobiet – endometriozie, która dotyka nawet co 10. Polki i powoduje niepłodność, oraz na zagadnieniach uroginekologii. Pododdział uroginekologii, który stworzyła w stołecznym Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka przy pl. Starynkiewicza, to ewenement na skalę światową. W samej Europie podobne efekty w leczeniu pacjentek uzyskują tylko pojedyncze ośrodki w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Profesor postuluje holistyczne podejście do pacjentek. – Diagnostyka to też rozmowa. Problemy uroginekologiczne nie zagrażają życiu, ale obniżają jego komfort, wyłączając pacjentki z życia zawodowego, społecznego. W leczeniu trzeba się odnieść do wszystkich sfer upośledzonych przez chorobę – tłumaczy. Autorka setek publikacji w międzynarodowych pismach medycznych.
  • Prof. Magdalena Durlik
. Gdyby twórcy filmu „Bogowie” mieli nakręcić film o żeńskim odpowiedniku Zbigniewa Religi, nie znaleźliby lepszej bohaterki. Prof. Durlik w zdominowanym przez mężczyzn świecie przeszczepów zapewniła sobie pozycję legendy. Okazała się najlepszą kandydatką do Instytutu Transplantologii, choć prof. Orłowski szukał raczej świeżo upieczonego absolwenta niż absolwentki medycyny. Od początku się wyróżniała – studia ukończyła z wyróżnieniem. Doktorat i habilitację pisała nocami, kiedy małe dzieci już spały. Nigdy nie brała zwolnień, bo szef ich nie tolerował. Dziś, kiedy sama jest szefem Kliniki Medycyny Transplantacyjnej i Nefrologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, ma bardziej damski zespół i stawia na współpracę. Gdy zaczynała studia, każdy udany przeszczep nerki traktowany był jako wydarzenie. Dziś wśród pacjentów ma „Klub 20–latków” – osób, u których ponad 20 lat temu przeprowadziła udany przeszczep nerki.
  • Prof. Małgorzata Myśliwiec
. Współautorka nowatorskiej metody leczenia cukrzycy typu 1 u dzieci wydłużającej okres remisji choroby. Dzięki zastosowaniu limfocytów T regulatorowych (Tregs) 
30 dzieci poddawanych terapii przez ostatnich pięć lat nie miało nawrotu, a część z nich nie musi brać insuliny. Profesor walczy też z cukrzycą typu 2 i otyłością dziecięcą. To dzięki jej badaniom Polska dowiedziała się, że nadwagę lub otyłość ma co piąte dziecko, a nastolatki cierpią z powodu zmian miażdżycowych (części z nich grozi zawał już po dwudziestce). Jako członek Rady Naukowej programu „PoZdro!” bada uczniów z innych części Polski. Mówi się, że to ona pomogła przekonać premier Ewę Kopacz do zakazu sprzedaży śmieciowego jedzenia w szkolnych sklepikach. Od lat alarmuje, że za odporność na insulinę, która prowadzi do cukrzycy, odpowiedzialna jest żywność o wysokim indeksie glikemicznym, czyli właśnie słodycze. W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku kieruje Oddziałem Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii jako specjalistka z wszystkich trzech dziedzin.