Tutaj jesteś: Sukces » Działam

Działam

Zielone światło dla czarnego espresso

red. 17-10-2013, ostatnia aktualizacja 17-10-2013 18:00
źródło: Fotorzepa
autor:
źródło: Forum
autor: Marek Wiśniewski

Gdy gigant łączy się z lokalnym biznesem, zwykle dla tego drugiego nie wróży to nic dobrego. – Tym razem trafił swój na swego – mówi Adam Ringer, szef sieci kawiarni green coffee. I zdradza szczegóły fuzji z CaffÈ Nero.

Jaką kawę pan pije?

Tylko klasyczne espresso.

Potrafi pan rozpoznać dobrą kawę?

Ta najlepsza jest ze starannie dobranych ziaren, świeżo wypalona, dobrze zmielona i dobrze ubita. Proces jej parzenia w ekspresie musi się zakończyć po dokładnie 22 sekundach. To szalenie ważne i potwornie trudne. Kawa jest jak gąbka, ściąga do swojego smaku wszystko. Jeśli na przykład niedaleko plantacji jest sad pomarańczowy, to te pomarańcze są w smaku i aromacie kawy wyczuwalne. Ważne jest więc już samo położenie plantacji.

Zasiadał pan już w zarządach kilkunastu firm, przez pana ręce przeszły kontrakty naftowe warte miliony. Skąd więc pomysł na kawiarnie?

Początek był banalny. Dziesięć lat temu w Warszawie brakowało miejsca, w którym mógłbym napić się dobrego espresso, sam albo z przyjaciółmi. Postanowiłem więc sobie takie miejsce stworzyć.

Czym jest dobra kawiarnia? Dobra, czyli taka, która przyciąga ludzi.

To kombinacja wielu różnych czynników. Najważniejsza jest dobra kawa. To bilet wstępu do tego biznesu. Następnie – atmosfera. W lokalu trzeba stworzyć miejsca dla różnych typów klientów. Chłopak z dziewczyną wybiorą stolik gdzieś w zacisznym kąciku, trzy koleżanki wolą stolik bardziej eksponowany, często przy oknie. Małe stoliki są dla pojedynczych osób, które czasem przychodzą pracować do kawiarni. Mamy więc sofy do pogadania dla przyjaciółek i duży stół dla większej grupy osób. Mamy fotele dla gości, 
którzy chcą odpocząć i coś poczytać. Trzeci warunek to lokalizacja. Idealnie, gdy kawiarnia jest w ruchliwym miejscu, przy głównej ulicy, w narożnej kamienicy. Ostatni czynnik 
– marka. Klient przywiązuje się do niej. Marka daje mu pewność, że ten sam standard i podobną atmosferę może odnaleźć w wielu różnych miejscach. Dzięki kawiarni człowiek zdobywa swoje miejsce w mieście.

Tylko na czym polega to „swoje miejsce w mieście"? W końcu nie brakuje różnych sieci kawiarni.

Na szczęście wszyscy jesteśmy różni i szukamy w życiu różnych rzeczy. Koledzy z innych sieci kierują swoją ofertę do trochę innych grup. My chcemy być marką kojarzoną ze słowem „prime". Mamy na przykład świeże jedzenie, podczas gdy inni mają z zamrażarek. Mamy kanapki robione na miejscu, oni przywożą je z fabryki. Swoją ofertę kierują też do innych grup wiekowych, na przykład do nastolatków. To narzuca inny rodzaj napojów kawowych. Nastolatki lubią dużą ilość przeróżnych dodatków: bitej śmietany, cynamonu, kolorowych posypek itp. My chcemy być bardziej klasyczni, i to klasyczni we włoskim stylu.

Ale sieć przytulnych kawiarni nie jest chyba cieplarnianym biznesem?

Ten rynek bardzo się zmienił, bo weszły wielkie sieci kawiarni. To również najbardziej rozwijający się rynek usług w Polsce. Rośnie aż o 20 proc. rocznie. Dziś do kawiarni przychodzą wszyscy, a jeszcze kilka lat temu spotykało się tu tylko klasę wyższą. Gdy 10 lat temu otwieraliśmy pierwszą kawiarnię, średnia wieku klientów kształtowała się ok. 30 lat. 
Dziś młodzi ludzie nadal przeważają, ale znaczącą grupą zaczynają być ludzie po pięćdziesiątce. I, co dla mnie najciekawsze, w kawiarniach pojawili się też panowie. Wcześniej kawiarnie były zdominowane przez kobiety, ewentualnie pary. Dziś widok trzech kolegów przy kawiarnianym stoliku to norma.

...
Poprzednia
1 2 3
Sukces
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Najczęściej czytane

  • 24 h
  • 7 dni
  • 30 dni

Galerie

1 - 1 / 4
common