Tutaj jesteś: Sukces » Działam

Działam

Usiądź przy mnie

Edyta Bąk 22-09-2016, ostatnia aktualizacja 22-09-2016 16:00
Paweł Grobelny W 2006 r. został stypendystą  LVMH  Louis Vuitton Moet Hennessy dla młodych twórców.
Paweł Grobelny W 2006 r. został stypendystą LVMH  Louis Vuitton Moet Hennessy dla młodych twórców.
źródło: Fotorzepa
autor: Cezary Hładki
źródło: Paweł Grobelny
źródło: Paweł Grobelny

Jego talent docenili Francuzi. Jeszcze gdy studiował, hojnie fundowali mu stypendia. Dzisiaj Paweł Grobelny z chęcią projektuje niebanalne rozwiązania, nie tylko nad Sekwaną. Udowadnia, że prostota może być zaskakująca. Ot, taka ławka. Nie musi krzyczeć, aby zwrócić uwagę odbiorcy.

Wtorek, godzina 13. W La Defense – biznesowej dzielnicy Paryża – zbliża się pora lunchu. Pracownicy wylewają się z biur szeroką rzeką, idą do restauracji i bufetów. Część z nich ma ze sobą lunch boxy z domowej roboty sałatkami lub tartami. Inni niecierpliwie wypatrują Pierre'a, dostawcy jedzenia z małej, rodzinnej gastronomii.

La Defense to miejsce szczególne, z którego rozciąga się widok na zabytkowy Paryż. Oś wschód–zachód została wpisana na listę UNESCO i okrzyknięta najpiękniejszą perspektywą urbanistyczną świata. Jej początki sięgają czasów Ludwika XIV. W 1670 r. Le Nôtre, architekt ogrodowy, stworzył pierwszą oś, przedłużając ogrody Tuileries. W 1763 r. powstał plac Ludwika XV, dzisiejszy plac Zgody, następnie zagospodarowano Pola Elizejskie. Na początku XIX stulecia w tej samej osi zbudowano Łuk Triumfalny, a w 1989 r. oś zamknięto Nowym Łukiem zwanym Arką.

Władze dzielnicy wiedzą, że to ważny obszar na turystyczno–biznesowej mapie Paryża. Dlatego meble miejskie, które miały tu stanąć, po prostu musiały być wyjątkowe. Ogłoszono więc międzynarodowy konkurs dla projektantów. Wygrał go Polak – Paweł Grobelny.

Nic nie jest dziełem przypadku

– Zaprojektowane przeze mnie meble nie ingerują w przestrzeń, nie krzyczą. Bardzo zależało mi na tym, aby harmonijnie wkomponować je w otoczenie. Mają formę minimalistycznych drewnianych platform. To dobre miejsce do odpoczynku, ale także do pracy – tłumaczy projektant. I opowiada, że udało mu się stworzyć namiastkę biura w przestrzeni publicznej. O funkcjonalności często decydują detale, tak też stało się tutaj. Platformy zostały wyposażone w gniazdka elektryczne do ładowania telefonów i komputerów. Dzięki temu można spokojnie pracować na zewnątrz, ale także np. podładować sprzęt w drodze na kolejne spotkanie.

Również samo usytuowanie mebli nie było dziełem przypadku. Każde z miejsc jest zarazem doskonałym punktem widokowym. W ten sposób powstał nowy szlak zwiedzania dzielnicy. La Defense to w większości dzielnica biurowa, ale są tu także nieliczne mieszkania i hotele. Dzięki doskonałemu skomunikowaniu z centrum turyści docierają tu, by fotografować efektowne panoramy miasta. Wielu z nich podąża właśnie szlakiem wytyczonym przez projekty Grobelnego.

Odpoczynek parkourowca

– Wybrałem miejsca, z których widać stary Paryż. Można zobaczyć więc Łuk Triumfalny, Pola Elizejskie. Jestem zwolennikiem funkcjonalnego myślenia o projektach. Meble mają pełnić określoną funkcję – to miejsce do pracy i odpoczynku. Pracując na urządzeniach mobilnych, warto przynajmniej raz na godzinę oderwać od nich wzrok na kilka minut. Dlatego to, co zobaczą wówczas użytkownicy moich mebli, było dla mnie tak ważne. Usytuowanie ich w konkretnych punktach narzuca sposób patrzenia na przestrzeń. Szukałem nieoczywistych rozwiązań. To dlatego jedną z platform zawiesiłem nad sztucznym basenem przy placu Henri Regnault, który pełnił do tej pory jedynie funkcję dekoracyjną między budynkami. Teraz zyskał też znaczenie użytkowe – mówi Grobelny.

...
Poprzednia
1 2 3
Sukces
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Najczęściej czytane

  • 24 h
  • 7 dni
  • 30 dni

Galerie

1 - 1 / 4
common