Tutaj jesteś: Sukces » Myślę

Myślę

Wpadnij w nałóg działania

Grzegorz Kubera 29-04-2016, ostatnia aktualizacja 29-04-2016 00:01
źródło: 123RF
źródło: 123RF

Co zrobić, aby przestać 
odkładać ważne sprawy na później? 
Jak znaleźć motywację? 
Odpowiedzią na te pytania jest nawyk, a właściwie – nałóg. Działania. I warto go w sobie wyrobić.

Zamiast przystąpić do działania, często odkładamy nasze sprawy i zadania na później. Dlaczego tak się dzieje? Są dwie przyczyny. – Pierwszą jest początkowo słaba motywacja do zrobienia czegoś, co wydaje się mało atrakcyjne – mówi Maciej Bennewicz, trener, coach, autor książek, w tym „Zabić coacha. O miłości i nienawiści do autorytetów w Polsce". 
– Druga przyczyna to lęk, że zmiana, która nastąpi w wyniku podjętego działania, będzie zbyt kosztowna lub samo działanie okaże się trudne.

Lekarstwem na taki stan rzeczy jest praca nad samym sobą i nauka przejmowania inicjatywy. – Ludzie chętni do działania chętnie eksperymentują, dlatego też częściej od innych wygrywają. Stwarzają sobie więcej szans i okazji do sukcesów 
– przekonuje Maciej Bennewicz. Kolejny krok to zmiana języka. Zamiast wypowiadać zwroty reaktywne, takie jak „nic nie mogę zrobić", „on mnie irytuje", „oni nigdy się na to nie zgodzą", lepiej stosować język proaktywny, mówiąc np. „popatrzmy, co da się zrobić", „mogę to zrobić skutecznie". Proaktywność sprawi, że zaczniemy przejmować kontrolę nad własnym życiem, a kolejnym elementem nałogu działania jest umiejętność tworzenia planu.

Planowanie jest wszystkim

Abraham Lincoln zwykł mawiać: „Dajcie mi sześć godzin na ścięcie drzewa, a poświęcę cztery godziny na ostrzenie topora". Przygotowania są najważniejsze! – Przy projektach, którymi się zajmujemy, sprawdza się planowanie i monitoring – mówi Dorota Pieńkowska, szefowa Funduszu PAFPIO, który wspiera organizacje pozarządowe w realizacji inicjatyw wprowadzających pozytywne zmiany w społeczeństwie. – Nie zadziała więc maksyma „zacznij jakoś, a jakość przyjdzie później". Przy takim podejściu, owszem, wystartujemy, ale będzie tylko „jakoś".

Planowanie jest szczególnie istotne przy większych projektach, ponieważ te wymagają dużego wysiłku organizacyjnego i logistycznego. – W żadnym wypadku nie powinno się tutaj zaczynać od dowolnego punktu, czyli „byle gdzie" – przestrzega Marta Kruszyńska, menedżer HR w Cloud Technologies, firmie specjalizującej się m.in. w marketingu wykorzystującym wielkie zbiory danych (Big Data). – Termin „duży projekt" należy rozumieć jako „zbiór dużej liczby małych projektów". Duży projekt wymaga wyodrębnienia z niego kilku faz działania, w ramach których, krok po kroku, definiujemy aktywności dla każdej z tych faz – tłumaczy Kruszyńska. Jeśli dokonamy takiej rozbiórki i ustalimy harmonogram realizacji mniejszych zadań, zyskamy komfort psychiczny i nie będziemy czuć się przytłoczeni.

Ale samo rozpisanie projektu na małe zadania to wciąż za mało. O czym jeszcze należy pamiętać? O samodyscyplinie. – Jest bardzo ważna. Pewnych zadań nie można odkładać na kolejny dzień, tydzień czy miesiąc. W budowaniu samodyscypliny pomagają listy zadań, tzw. listy To Do (z ang. do zrobienia – red.) – przekonuje Dagmara Rutkowska, radca prawny i doradca podatkowy, która każdy dzień rozpoczyna od sporządzenia takiej właśnie listy. – Wykreślanie kolejnych zadań jako zrealizowanych działa na moją psychikę bardzo pozytywnie i widzę wtedy swoją efektywność. To jeszcze bardziej motywuje mnie do działania 
– dodaje Rutkowska. W planowaniu potrzebne jest ponadto wyznaczenie końcowego rezultatu. Weźmy na przykład cel „chcę jechać na urlop" i związany z nim plan. – Można określić datę, miejsce, budżet, środek transportu, towarzystwo, w którym chce się spędzać czas wolny, a nawet szereg szczegółów, takich jak bagaż, wyposażenie pokoju hotelowego, dodatkowe atrakcje – wylicza Maciej Bennewicz. 
– Jednak dopóki nie określimy spodziewanego efektu, samo określenie celu nie wystarczy, a nawet – co gorsza 
– może nas zwieść na manowce.

...
Poprzednia
1 2 3
Sukces
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Najczęściej czytane

  • 24 h
  • 7 dni
  • 30 dni

Galerie

1 - 1 / 4
common